poniedziałek, 21 listopada 2011

O salsie słów kilka ;)

Kto z nas nie chciałby świetnie tańczyć? Najprostszą drogą, by zacząć radzić sobie na parkiecie jest kurs tańca. Są różne style tańca, jednak w tym artykule skoncentrujemy się na tym najbardziej znanym i "efektownym" stylu jeśli chodzi o tańce towarzyskie, czyli na salsie.

Salsa to bardzo popularny taniec towarzyski , który z każdym rokiem przyciąga całe rzesze aktywnych ludzi, którzy chcą poznać ten latynoski taniec. Wyraz salsa można tłumaczyć na różne sposoby, po hiszpańsku salsa znaczy sos lub smak czy jak w tym przypadku „styl”.
Zacznijmy jednak od początku. Sala rozwijała się głównie w krajach latynoskich regionu Karaibów, między innymi na Kubie czy w Portoryko, zaś do Nowego Yorku została niejako „przywieziona” przez imigrantów. Liczne ośrodki salsy przyczyniły się do powstania wielu różnych odmian tego tańca. Salsa czerpie z wielu różnych stylów, między innymi z rumby czy tańca son. Style salsy różnią się pomiędzy sobą wieloma kluczowymi elementami, między innymi krokiem podstawowym, sposobem prowadzenia partnerki, czy elementami solowymi (lub ich brakiem). Salsa jest w odróżnieniu od większości tańcow towarzyskich tańczona w miejscu. Oznacza to tyle, że tańcząca para nie przemieszcza się zbyt wiele po parkiecie a obroty wykonywane są w miejscu.

Salsa tańczona jest do muzyki w metrum 4/4 opartej na dwutaktowych frazach. Cały szkielet rytmiczny salsy oparty jest na rytmie zwanym po hiszpańsku clave, granym przez instrument o nazwie claves. Claves to po prostu dwa okrągłe kawałki drewna, którymi uderza się o siebie.

Energia salsy przyciągnęła już wielu ludzi, jednak salsa wciąż zyskuje na popularności, co można zaobserwować chociażby w internecie. Jednak najlepszym przykładem popularności salsy są liczne jej kursy w szkołach tańca, wystarczy przejrzeć oferty, by się o tym przekonać. W większych miastach organizowane są tak zwane „salsoteki”, na których to miłośnicy salsy spotykają się i wspólnie tańczą salsę do latynoskich rytmów. Osobiście polecam kurs salsy, gwarantuję, że już po kilku miesiącach treningów, będziemy po prostu rządzić na pakiecie, mniej lub bardziej rządzić, ale rządzić, szczególnie gdy na parkiecie, będą ludzie którzy na żaden podobny kurs nie chodzili.

Kilka interesującyuch cytatów w temacie ;)

“Taniec jako dziedzina sztuki daje możliwości tworzenia, jako element zycia pozwala się zatracić”


“Każdy Taniec jest odkryciem nas samych.”

“Taniec jest odzwierciedleniem naszego ciała; czasem zabawy , czasem bólu.”

“Taniec jest ostatnią drogą życia. W tańcu wszystkie drogi się zbiegają.”

“Kto zakosztuje tanca nigdy go nie zdradzi…bo taniec wciaga jak narkotyk..”

“Technika – kontrola ciała – musi być mistrzowska bo ciało nie może stać

“Wszystko co chcesz powiedzieć można wyrazić tańcem, wtedy jest to proste i łatwe.”

“Taniec to nieme wyznanie miłosne.”

“Taniec jest najwznioślejszą, najbardziej wzruszającą, najpiękniejszą ze wszystkich sztuk, bo nie jest tylko
prostą interpretacją czy wyobrażeniem życia; jest samym życiem.”

Taniec w kulturze staropolskiej

Taniec towarzyski jest jednym z najbardziej charakterystycznych wyróżników cywilizacji europejskiej i jej pochodnych. Również kulturze polskiej towarzyszył on od samych jej początków. Wedle legend zanotowanych przez Długosza Popiel II zajmował się urządzaniem hulanek i tańców. Zgodnie ze świadectwem polskich kronikarzy dzień koronacji Kazimierza III w 1333 i kilka dni następnych spędzono na tańcach i gonitwach. Jak notuje tenże sam Długosz szczególnie oddana tańcom była małżonka tegoż monarchy Anna Giedyminówna. Z przykładów średniowiecznych miłośników tańca w naszej ojczyźnie najbardziej znacząca jest postać Św. Jadwigi Andegaweńskiej, króla Polski. Wedle tego samego Długosza będąc jeszcze niezamężną zabawiała się tańcami z Wilhelmem Habsburgiem w .... krużgankach klasztoru franciszkanów w Krakowie. Kronikarz dodaje, że odbywało się to skromnie i z największą przyzwoitością, nie zmienia to jednak faktu, że święta ta z upodobaniem tańczyła i to bynajmniej nie ze swoim małżonkiem.

Flamenco - ognisty taniec

Chodzenie na lekcje tańca stało się w ostatnim czasie bardzo modne.
Ciągle powstają nowe szkoły, które kuszą bogatą ofertą zajęć. Kursy, które cieszą się szczególnym zainteresowaniem to kursy tańca flamenco.
Kilka razy miałam okazję obserwować pokaz. Rozumiem, dlaczego jego popularność w Polsce rośnie.

Kobiecy wdzięk, kobieca siła, rytm, pasja, czysta energia - z takimi pojęciami kojarzy mi się flamenco. To taniec gorący i dziki jak kraj, z którego pochodzi.
Flamenco wywodzi się z Andaluzji, południowej prowincji Hiszpanii.
Początkowy był sztuką Cyganów zamieszkujących tamte rejony. Szybko jednak zdobył uznanie pozostałych mieszkańców kraju. Prymitywna muzyka ludowa, z czasem zaczęła przyjmować nowe, bardziej rozwinięte formy. Od tamtej pory zdobywa miłośników także za granicą. Flamenco należy traktować jako całościową kulturę.
To nie tylko taniec. To także charakterystyczna muzyka i śpiew, który oddaje wewnętrzne przeżycia artysty. Pokazy flamenco łączą w sobie, zatem wrażenia wizualne, akustyczne i emocjonalne.
Etymologia słowa „flamenco” nie została do końca wyjaśniona. Jedna z kilku hipotez łączy je z łacińskim słowem „flamma” oznaczającego ogień. Moim zdaniem idealnie określa ono ten taniec.

Kto może tańczyć?

Flamenco tańczą zarówno kobiety jak i mężczyźni. W Polsce jednak, można spotkać więcej kobiet, które pragną się go uczyć.
Wiek nie gra tu roli. Jeśli tylko chcesz i czujesz tą muzykę, tańcz.

Jak tańczyć?

Jest to taniec wykonywany solo, w duecie, grupowo lub składa się z kolejnych "solówek", wykonywanych przez poszczególnych tancerzy. Na układ składają się rytmiczne uderzenia obcasami, step, ruch rąk, choreografie wzbogaca wykorzystanie spódnicy.

Strój

Na pokazach mężczyźni tańczą zazwyczaj w czarnych obcisłych spodniach i białej koszuli.
Rodowity tancerz flamenco ubrany jest dodatkowo w obcisłą kamizelkę, buty wzorowane na butach do jazdy konnej z wysokimi obcasami i charakterystyczny płaskodenny kapelusz. Kapelusz bywa wykorzystywany jako element choreografii.
Strój kobiecy jest bardziej urozmaicony.
Strój tancerek to przede wszystkim bardzo szeroka, kolorowa falbaniasta spódnica lub suknia (wykorzystywana w tańcu), falbaniasty gorset i kolorowa chusta, uzupełnieniem czasem bywa wachlarz, grzebień lub kwiat.
Bardzo ważne są też buty, które podczas tańca stają się dodatkowym instrumentem. Tancerki wystukują nimi rytm, wzbogacając grę gitarzysty flamenco.

Muzyka

Taniec wykonuje się zazwyczaj do dźwięków gitary, wzbogaconych rytmicznym klaskaniem i tupaniem.

Korzyści

Oprócz satysfakcji i radości, nauka tego tańca ma jeszcze kilka innych zalet. Flamenco to również forma ruchu, która wspaniale pomaga spalać kalorie.
Wzmacnia także mięśnie rąk, nóg i grzbietu. Ma zbawienny wpływ na kręgosłup, bo dumne i silne tancerki flamenco nie mogą się garbić.

Niezły kawałek starego, dobrego Rock & Roll'a

W rytmie latino

Co kojarzy wam się z namiętnością, z emocjami, z niepohamowanym wyrażaniem siebie i otwarciem się na drugiego człowieka? Mi taniec, zwłaszcza tańce latynoamerykańskie, które są pełne ognia i namiętności. 
Ta gorąca atmosfera świetnie sprawdza się jednak nie tylko na tanecznym parkiecie, ale także w sypialni. Przywołać ją można muzyką. Przywołać ja można równieżzmysłową bielizną. Tak jak zrobiła to marka Tessoro.
Filmów poświęconych muzyce i miłości do tańca nakręcono mnóstwo, ale „Dirty dancing” z nieżyjącym już Patrickiem Swayze to niekwestionowany mistrz w swojej kategorii wagowej. Odkąd obejrzałam „Wirujący seks” (polskie tłumaczenia tytułów zawsze były dla mnie zaskakujące), taniec nabrał dla mnie zupełnie nowego wymiaru.
Dla pełnej jasności, nie stało się tak za sprawą finałowej pokazówki ze sztywną jak kłoda Jennifer Grey w rytm „Time of me life”, ale sceny z klubu, w którym wieczorami spotykali się pracownicy hotelu. Nie przypominam sobie żebym wcześniej, a nawet później widziała taniec tak ociekający seksem.
Żadne, nawet zaopatrzone w najkrótsze miniówki bywalczynie dyskotek i najzwinniejsze tancerki go-go nie mają w sobie tyle ognia. Taniec wyrażający nienawiść i miłość, strach i pełne zaufanie, ciało przekraczające granice wstydu i nieśmiertelne „Do you love me” w wykonaniu The Contours to coś, co wywołuje gęsią skórkę i pozostawia niezatarte wrażenie.
Zupełnie nie dziwi mnie, że to gorące latino stało się inspiracją dla kolekcji bielizny stworzonej przez Tessoro. Rumba, Makarena, Mambo, Tango toseksowne koszulki, idealne na noc we dwoje. Czarna Makarena w stylubaby doll kusi rozcięciem z przodu oraz delikatnymi falbankami, Mambo zaopatrzone zostało w bezwstydne rozcięcia na miseczkach, Rumba zmysłowo odsłania plecy, a Cha-cha to haleczka z delikatnego, przezroczystego tiulu w kolorze ognistej czerwieni, na której z chęcią sparzy się niejeden mężczyzna. Ubrane tak wspaniałe koszulki, możemy być pewne, że nasz partner z wielką chęcią poprosi nas do namiętnego tańca miłości.

Pierwszy taniec nowożeńców

Przyjęcie weselne jest długo wyczekiwanym wydarzeniem. Narzeczeni planują je z dużym wyprzedzeniem, skrupulatnie pilnując aby wszystko zostało dopięte na ostatni guzik. Ważne jest nie tylko miejsce w którym przyjmą swoich gości. Dopilnować należy aby menu było odpowiednio dobrane i smaczne, weselnicy komfortowo usadzeni przy stołach, a orkiestra z werwą zachęcała wszystkich do tańca. Organizując ślub i wesele narzeczeni mają niemało do przygotowania i zaplanowania. Każdy pragnie bowiem aby ta wyjątkowa uroczystość była najcudowniejszym wydarzeniem w ich życiu i na długo zapadła w pamięć wszystkich weselników. Zarówno panna jak i pan, młody robią wszystko aby wyglądać i wypaść nieskazitelnie i olśniewająco. Ważne są wszystkie, nawet najdrobniejsze szczegóły. Nie można więc zapomnieć o pierwszym tańcu pary młodej.
Pierwszy taniec to tradycja która przyszła do nas ze Stanów Zjednoczonych. Początkowo pierwszym wspólnym tańcem nowożeńców był walc. Obecnie pary młode korzystając z wyobraźni swojej lub choreografów planują różne układy, którymi zaskoczyć pragną swoich gości. Nie każdy niestety potrafi tańczyć, a narzeczeni doskonale zdają sobie sprawę, że podczas ich pierwszego tańca będą w centrum uwagi wszystkich zebranych na weselu gości. Z tego powodu coraz większą popularnością cieszą sięprzedweselne kursy tańca, na których instruktorzy uczą kroków tanecznych i ustalają układy choreograficzne.
Bardzo ważnym jest wybór odpowiedniej piosenki na pierwszy taniec. Wiele par pragnie aby po raz pierwszy zatańczyć w takt ulubionej melodii, kojarzącej się im z pierwszymi randkami lub zaręczynami. Należy jednak pamiętać, że utwór ten powinien być odpowiednio dobrany do umiejętności tanecznych temperamentu narzeczonych. Wyszukane układy, które pięknie wyglądają w wykonaniu profesjonalistów, szkolących swoje umiejętności od kilkunastu lat, nie koniecznie równie dobrze wyjdą podczas pierwszego tańca niedoświadczonych małżonków. Najbezpieczniej w tej kwestii zasięgnąć porady profesjonalisty, który obiektywnie oceni umiejętności narzeczonych i doradzi podczas wyboru odpowiedniej melodii.
W zależności od preferencji pary młodej wybrać można wiele odpowiednichpiosenek na pierwszy taniec. Dużą popularnością cieszą się takie utwory jak Anna Jantar - Przetańczyć z Tobą chcę całą noc, Lady Pank Zawsze tam gdzie Ty, Wielka miłość Seweryna Krajewskiego czy też Farba Chcę tu zostać. Z zagranicznych tytułów pary młode bardzo często biorą pod uwagę to When I Need You Rod`a Stewart`a czy Everything I Do Bryan`a Adams`.
Należy pamiętać, że nie tylko melodia ma znaczenie, ale i treść piosenki. Bardzo częstym błędem jest odtwarzanie utworu Windą do nieba zespołu 2 + 1, która tworzy wrażenie pięknej opowieści o ślubie i weselu. Tak naprawdę mówi ona jednak o nieszczęśliwej miłości i ślubie z przymusu.
Po wybraniu odpowiedniego utworu pozostanie już tylko uzgodnienie go z orkiestrą. Jeśli nie będzie ona w stanie go wykonać lub nastąpi podejrzenie, że zrobi to w sposób, który zaszkodzi wykonaniu pierwszego tańca, można wziąć pod uwagę odtworzenie utworu z płyty. Najważniejszym jest bowiem aby w tym wyjątkowym dniu wszystko udało się idealnie.